Dzisiaj przeżywamy UROCZYSTOŚĆ ZWIASTOWANIA PAŃSKIEGO

Jest to też drugi dzień naszych Rekolekcji Wielkopostnych

 

o godzinie 17:30 zapraszamy na Drogę Krzyżową,

a, o godzinie 18:00 na Mszę świętą rekolekcyjną.

 

 

 

 

Od Redakcji

 

Ze względów techniczno- organizacyjnych nie udało zamiescić się dzisiaj wywiadu z ciekawą osobą, za co bardzo

PRZEPRASZAMY,

ale obiecujemy, że za tydzień 1 kwietnia opublikujemy go z nawiązką..., żeby nie było😉.

 

ornament 2019452 1280

 

Dzisiaj rozpoczynamy nasze rekolekcje wielkopostne,

które potrwają do niedzieli.

Poprowadzi je ks. Marcin Marsollek.

Zapraszamy na Msze wieczorne z kazaniem i naukę rekolekcyjną po Mszy świętejornament 2019452 1280

Imię Pańskie jest święte, nie należy go nadużywać.

Drugie przykazanie nakazuje szanować imię Pańskie. Bóg powierza swoje imię tym, którzy w Niego wierzą; objawia się im w swoim osobowym misterium. Dar imienia jest znakiem zaufania i zażyłości. Człowiek powinien pamiętać o imieniu Bożym w ciszy miłującej adoracji, używać go tylko po to, by je błogosławić, wychwalać i uwielbiać. Szacunek dla imienia Bożego wyraża to, co należy się misterium samego Boga i całej rzeczywistości sakralnej, którą ono przywołuje. Wrażliwość na to, co święte, uwypukla cnotę religijności. Wierzący powinien świadczyć o imieniu Pańskim, odważnie wyznając swoją wiarę. Przepowiadanie i katecheza powinny być przeniknięte adoracją, i szacunkiem dla imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

Nadużywanie imienia Bożego
Drugie przykazanie zabrania nadużywania imienia Bożego, to znaczy wszelkiego nieodpowiedniego używania imienia Boga, Jezusa Chrystusa, Najświętszej Maryi Panny i wszystkich świętych.

 

 

 

Formy nadużywania imienia Bożego:

 

1. Niewierność przyrzeczeniom

Przyrzeczenia dawane innym w imię Boże angażują cześć, wierność, prawdomówność i autorytet Boga. Powinny one być dotrzymywane w duchu sprawiedliwości. Niewierność przyrzeczeniom jest nadużyciem imienia Bożego i w pewnym sensie czynieniem Boga kłamcą.

2. Bluźnierstwo

Polega ono na wypowiadaniu przeciw Bogu - wewnętrznie lub zewnętrznie - słów nienawiści, wyrzutów, wyzwań, na mówieniu źle o Bogu, na braku szacunku względem Niego w słowach, na nadużywaniu imienia Bożego. Św. Jakub piętnuje tych, którzy "bluźnią zaszczytnemu Imieniu (Jezusa), które wypo-wiedziano nad (nimi)" (Jk 2, 7). Zakaz bluźnierstwa rozciąga się także na słowa przeciw Kościołowi Chrystusa, świętym lub rzeczom świętym. Bluźniercze jest również nadużywanie imienia Bożego w celu zatajenia zbrodniczych praktyk, zniewalania narodów, torturowania lub wydawania na śmierć. Naduży-wanie imienia Bożego w celu popełnienia zbrodni powoduje odrzucanie religii.
Bluźnierstwo sprzeciwia się szacunkowi należnemu Bogu i Jego świętemu imieniu. Ze swej natury jest grzechem ciężkim.

3. Przekleństwo

Przekleństwa posługujące się imieniem Boga bez intencji bluźnierstwa są brakiem szacunku wobec Pana. Drugie przykazanie zabrania także magicznego używania imienia Bożego.

WARTO ZAPAMIĘTAĆ:
-  Imię Pańskie jest święte i należy wypowiadać je ze czcią.
- Nieodpowiednie używanie imienia Bożego, nadużywanie go przejawia się w niewierności przyrzecze-niom (podważamy wówczas autorytet Boga, czynimy Go kłamcą), bluźnierstwie (mówieniu źle o Bogu) i przekleństwie oraz magicznym używaniu imienia Bożego (braku szacunku wobec Niego).

 

 

 

Na podstawie KKK 2142-2149 opracowała: Gabriela Seifert-Knopik

W sprawie szczegółów życia św. Józefa musimy polegać na tym, co przekazały o nim Ewangelie.

 

 

 

św.Józef

 

Józef pochodził z rodu króla Dawida. Wykazuje to św. Mateusz w genealogii przodków św. Józefa. Genealogię przytacza również św. Łukasz. Ta jednak różni się zasadniczo od tej, którą nam przekazuje św. Mateusz. Już Julian Afrykański (w. III) wyraża zdanie, że jest to genealogia Najświętszej Maryi Panny. Św. Łukasz, który podał nam tak wiele szczegółów z Jej życia, mógł nam przekazać i Jej rodowód. Na mocy prawa lewiratu św. Józef mógł być synem Jakuba, a równocześnie adoptowanym synem Helego, noszącego także w tradycji chrześcijańskiej imię Joachima, który był ojcem Najświętszej Panny. Tak więc genealogia przytoczona przez św. Łukasza wyliczałaby przodków Maryi rzeczywistych, a odnośnie do Józefa - jego przodków zalegalizowanych. Taka jest dzisiaj opinia przyjęta przez wielu biblistów.
Mimo wysokiego pochodzenia Józef nie posiadał żadnego majątku. Na życie zarabiał stolarstwem i pracą jako cieśla. Zdaniem św. Justyna (ok. 100 - ok. 166), który żył bardzo blisko czasów Apostołów, Józef wykonywał sochy drewniane i jarzma na woły. Przygotowywał więc narzędzia gospodarcze i rolnicze. Autor Pseudoewangelii Filipa (w. III) nazywa Józefa stolarzem.
Zaręczony z Maryją, Józef stanął przed tajemnicą cudownego poczęcia. Nie był według ciała ojcem Chrystusa. Był nim jednak według prawa żydowskiego jako prawomocny małżonek Maryi. Chociaż więc Maryja porodziła Pana Jezusa dziewiczo, to jednak wobec prawa żydowskiego i otoczenia Józef był uważany za ojca Pana Jezusa. Tak go też nazywają Ewangelie. W takiej sytuacji trzeba było wykazać, że Józef pochodził w prostej linii od króla Dawida, jak to zapowiadali prorocy.

 

lilia

 

 

Kiedy Józef dowiedział się, że Maryja oczekuje dziecka, wiedząc, że nie jest to jego potomek, postanowił dyskretnie usunąć się z życia Maryi, by nie narazić Jej na zhańbienie i obmowy. Wprowadzony jednak przez anioła w tajemnicę, wziął Maryję do siebie, do domu. Podporządkowując się dekretowi o spisie ludności, udał się z Nią do Betlejem, gdzie urodził się Jezus. Po nadaniu Dziecku imienia i przedstawieniu Go w świątyni, w obliczu prześladowania, ucieka z Matką i Dzieckiem do Egiptu. Po śmierci Heroda udaje się do Nazaretu. Po raz ostatni Józef pojawia się na kartach Pisma Świętego podczas pielgrzymki z dwunastoletnim Jezusem do Jerozolimy. Przy wystąpieniu Jezusa w roli Nauczyciela nie ma już żadnej wzmianki o Józefie. Prawdopodobnie wtedy już nie żył. Miał najpiękniejszą śmierć i pogrzeb, jaki sobie można na ziemi wyobrazić, gdyż byli przy św. Józefie w ostatnich chwilach jego życia: Jezus i Maryja. Oni też urządzili mu pogrzeb. Może dlatego tradycja nazwała go patronem dobrej śmierci.
Ikonografia zwykła przedstawiać Józefa jako starca. W rzeczywistości był on młodzieńcem w pełni męskiej urody i sił. Sztuka chrześcijańska zostawiła wiele tysięcy wizerunków Józefa w rzeźbie i w malarstwie.

 

 

Pamiętacie jeszcze?

 

Kto był, to sobie przypomni, jak byliśmy z parafialną pielgrzymką w Sanktuarium św. Józefa, Opiekuna Rodzin w Bolesławowie.

 

 

Józef 3

 

Józef 1

 

I magiczny "radiowóz"...

Józef 2

 

 

Przy opracowaniu wykorzystano materiały ze strony:

parafii w Bolesławowie

www.brewiarz.pl

 

 ornament 2019452 1280

Prefacja


Prefacja zawiera w sobie określony motyw dziękczynienia za zbawcze dzieła Boże dokonane w historii zbawienia. Stąd oprócz funkcji uwielbienia i dziękczynienia również poucza lud.

W prefacji kapłan w imieniu całego ludu wysławia Boga Ojca i dziękuje Mu za dzieło zbawienia. Zawiera ona trzy elementy: przejście od dialogu wstępnego do motywu dziękczynienia, motyw dziękczynienia zharmonizowany z obchodzonym misterium, zakończenie wyrażające łączność liturgii ziemskiej z liturgią w Niebieskim Jeruzalem sprawowaną przez aniołów i świętych. Zakończenie jest jednocześnie przejściem do śpiewu Święty, święty, święty.

Kapłan rozpoczyna modlitwę eucharystyczną:

K. Pan z wami.

Wszyscy odpowiadają:

W. I z duchem twoim.

Podnosząc ręce, kapłan mówi:

K. W górę serca.

Wszyscy:

W. W znosimy je do Pana.

Z rozłożonymi rękami kapłan dodaje:

K. Dzięki składajmy Panu, Bogu naszemu.

Wszyscy:

W. Godne to i sprawiedliwe.

Następnie kapłan odmawia prefację.
Przy końcu prefacji kapłan składa ręce i razem z wiernymi kończy prefację, śpiewając lub głośno mówiąc:

Święty, Święty, Święty...

Następnie kapłan z rozłożonymi rękami mówi:

Zaprawdę, święty jesteś, Boże, źródło wszelkiej świętości.

W niedziele, uroczystości i święta wspomnienie tajemnicy dnia.
Kapłan składa ręce i trzyma je wyciągnięte nad darami, a następnie bierze chleb, wypowiada słowa modlitwy konsekracyjnej i ukazuje ludowi konsekrowaną Hostię, podobnie i kielich z winem.
Następnie kapłan wypowiada jedną z czterech aklamacji, na którą lud odpowiada.

Aklamacja po przeistoczeniu jest wyznaniem wiary w obecność Chrystusa w postaciach eucharystycznych.

Następnie kapłan z rozłożonymi rękami modli się.

Anamneza (pamiątka) jest wspominaniem pamiątki Chrystusa. Wypełniając Jego polecenie: „To czyńcie na moją pamiątkę”, Kościół wspomina błogosławioną mękę, chwalebne zmartwychwstanie i wniebowstąpienie Pana, oczekując Jego powtórnego przyjścia.

Modlitwa ofiarnicza - przez nią Kościół, który reprezentuje zebrana jego cząstka, składa, przez Ducha Świętego, niepokalaną ofiarę Ojcu, a wraz nią ofiarowuje samego siebie. Przedmiotem tej ofiary jest sam Chrystus. Kościół, jako Jego Mistyczne Ciało, włącza się w tę ofiarę.

Modlitwy wstawiennicze za żywych i zmarłych wyrażają jedność Kościoła pielgrzymującego z Kościołem zbawionych.

Wielka doksologia - kapłan bierze patenę z Ciałem Chrystusa i kielich z Jego Krwią i, podnosząc je, mówi: „Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie...”, co jest uwielbieniem Boga w Trójcy. Końcowe „Amen” po doksołogii jest najważniejszym w liturgii. To jakby podpisanie się pod modlitwą eucharystyczną i jej potwierdzenie.

 

 

 

Przy opracowaniu wykorzystano materiały z książki Powróćmy na Eucharystię ks. Leszka Smolińskiego

 

 

 

 

ornament 2019452 1280

 

 

 

Porządek Mszy Św.

 

Niedziela

07.30

9.00 (Grotowice)
11.00 (rodzinna)
18.00

Poniedziałek 18.00
Wtorek 18.00
Środa 8.00
Czwartek 18.00 (szkolna)
Piątek 18.00
Sobota 8:00
17.00 (Grotowice)

 

 W niektórych okresach roku litugicznego, wybrane dni świąteczne i uroczystości oraz w związku z innymi nietypowymi sytuacjami powyższy stały plan liturgii może ulec zmianie. 
Informacje na ten temat umieszczane są w planie intencji oraz ogłoszeniach na konkretny tydzień 
(proszę sprawdzać w zakładce aktualności).


Okazja do spowiedzi codziennie ok. 15 minut przed każdą Mszą Św.