Nastąpiła zmiana ogłoszeń !!!

 

W związku z tym, że nasz ksiądz Proboszcz podejmuje aktywne działania zwalczające światowe wirusy

 

chory chłopiec

 

 nastąpiła zmiana ogłoszeń oraz porządku odwiedzin kolędowych.

Do piątku 3 lutego 2023 r. kolęda odwołana. 

 

W sobotę (g.10.00) kolędujemy na wyznaczonych ulicach, ul. Irydowa, ul. Niklowa, ul. Krzemowa, ul. Tytanowa i ul. Cynkowa
 

z mieszkańcami ul. Złotej i Srebrnej umówimy się w późniejszym czasie.

 

pielęgniarka

 

 

 

 

 

 

 

 

  wykorzystano rysunki ze strony https://pl.dreamstime.com

 

 

ornament 2019452 1280

O teologii ciała na kanwie szóstego przykazania

W cyklu stu dwudziestu dziewięciu wykładów Jan Paweł II wykazał piękno Bożego planu seksualnej miłości i radość jej przeżywania. Papież nazwał tę nową wizję płciowości, miłości i osoby ludzkiej teologią ciała. Pan Bóg stworzył mężczyznę i kobietę na swój obraz (zob. Księga Rodzaju). Nasze ciała to nie tylko biologia. One są także, a może przede wszystkim teologiczne. Oferują nam bowiem, jeśli tylko potrafimy to zauważyć, głębię „poznania Boga”. I tak jak dzieło sztuki wskazuje na serce artysty, tak samo ciało ludzkie ukazuje nam Boga, który nas stworzył.

„Bóg jest miłością”, napisał św. Jan (w swoim Pierwszym Liście). Wracając do Księgi Rodzaju wnioskujemy, że kobiety i mężczyźni są stworzeni na obraz i podobieństwo Miłości (Boga, który jest miłością, Wspólnotą Osób: Ojca, Syna i Ducha Świętego). Zamysł męskiego i kobiecego ciała – jak można zauważyć – jest taki, że żadne z nich nie ma sensu w oddzieleniu od drugiego. Istnieją dla siebie nawzajem. Ciało kobiety stworzone jest dla męskiego aktu obdarowania życiem, jest powołane do przyjmowania daru życia i daru miłości. Stąd kobieta jest stworzona do pielęgnowania wzajemnych relacji, do piękna i otaczającej ją tajemnicy. Męskie ciało stworzone jest dla ciała kobiety, stworzone by być darem dla niej. Ciało mężczyzny zatem ujawnia siłę i powołanie do inicjacji darów miłości i życia jako mąż i ojciec. Cechy fizyczne ciała kobiety odzwierciedlają jej niewidoczne cechy kobiece. Podobnie ciało mężczyzny mówi nam dużo na temat jego męskości i tego, jaki był Boży zamysł jego stworzenia.
W swojej teologii ciała św. Jan Paweł II mówi o odkupieniu naszych ciał. Odkupienie następuje, kiedy coś zostaje ponownie zaakceptowane lub skrupulatnie przywrócone do swojego pierwotnego stanu. Dlatego papież nawołuje nas do ponownego odkrycia oryginalnego zamysłu Pana Boga wobec naszych ciał.

Na początku czasów, kiedy Adam zobaczył Ewę, żyli nadal w stanie niewinności. „Pierwsze słowa mężczyzny z Rdz 2,23 [„Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem mego ciała”] na widok stworzonej przez Jahwe kobiety wyrażają zadziwienie i podziw – rzec można: fascynację” (Mężczyzną i niewiastą stworzył ich. Odkupienie ciała a sakramentalność małżeństwa, Lublin, wyd. KUL 2008, s. 138). Przed grzechem Adam odczuwał pobudzenie seksualne jako czyste pragnienie. I chociaż był pod urokiem kobiecego ciała nie widział Ewy jako rzeczy do używania czy do zdobywania dla swojego zadowolenia. Raczej widział jej ciało jako zaproszenie do kochania na sposób, który uczyniłby dostrzegalną miłość Boga – miłość hojną, pełną, oddaną i dająca życie. Jednak zdolność widzenia tego zaproszenia do miłości została skażona przez grzech pierworodny.
Jan Paweł II mówi nam, że ciała kobiety i mężczyzny objawiają, iż zostali oni stworzeni, by mogli stać się dla siebie nawzajem dla siebie darem. Dlatego mężczyzna musi na nowo nauczyć się, jak patrzeć na kobietę, widzieć ją taką, jaką stworzył ją Bóg, jako odbicie nieba. Mężczyzna, podobnie jak oblubieniec z Pieśni nad Pieśniami, musi najpierw zobaczyć w kobiecie siostrę
w człowieczeństwie, do której żywi braterskie uczucia, zanim będzie w stanie kochać prawdziwie
i właściwie swoją narzeczoną jako oblubienicę. Udoskonalenie pragnień seksualnych wymaga od mężczyzny użycia jego wewnętrznej siły do służby i poświęcenia. Spojrzenie na męskie ciało objawia, że mężczyzna nie jest stworzony dla siebie [„nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam” Rdz 2,18]. lecz, by dawać dar z siebie innym [jak Jezus].
Erotyczne pragnienia mogą wymagać wewnętrznej przemiany, ale same w sobie nie są złe. Papież Benedykt XVI w swojej pierwszej encyklice pisze: „eros potrzebuje dyscypliny, oczyszczenia, aby dać człowiekowi nie chwilową przyjemność, ale pewien przedsmak szczytu istnienia, tej szczęśliwości, do której dąży całe nasze istnienie” (encyklika Deus caritas est, nr 4).
Po akcie stworzenia mężczyzny i kobiety Bóg spojrzał na swe dzieło i stwierdził, że jest bardzo dobre. Nie ma zatem w ludzkim ciele niczego nieczystego. „Czystość jest chwałą ciała
ludzkiego przed Bogiem. Jest chwałą Boga w tym ciele człowieka, przez które ujawnia się jego męskość i kobiecość” (Mężczyzną i niewiastą stworzył ich, s. 178). W Pieśni nad pieśniami kobiece piersi są wspomniane osiem razy, a księga ma tylko osiem rozdziałów. Bóg stworzył ciało kobiety, aby było widocznym znakiem kobiecego piękna. Jej piersi objawiają jej wyjątkową zdolność do karmienia i bycia matką. Dlatego kobiece ciało nie powinno być uważane za nieczyste. Kobieta może ubierać się w sposób, który umniejsza jej godność. Intencje mężczyzn względem jej mogą być nieczyste. Ale jej ciało samo w sobie jest bardzo dobre.
Ciało kobiety, jak i ciało mężczyzny objawiają powołanie do miłości. Jego ciało objawia powołanie do inicjacji miłości, a jej ciało – do przyjmowania miłości. Ale to powołanie do prawdziwej miłości wzajemnej niestety zostało wypaczone przez grzech i naszą kulturę. Zapomnieliśmy kim jesteśmy i kim powinniśmy być, Zamiast dawać miłość, mężczyźni często przechodzą do brania i traktują kobiety wyłącznie jako obiekt pożądania. Zamiast przyjmować miłość od mężczyzny, wiele kobiet odrzuca ją, często z lęku lub braku wiary, że na nią zasługuje. Kościół, a zwłaszcza Jan Paweł II, przypomina nam nasze „powołanie do wielkości”, wskazuje, że nasze ciała są dobre i święte, ponieważ objawiają tajemnicę Boga.

Gabriela Seifert-Knopik
(W artykule odniosłam się do tekstów nt. teologii ciała. Dziękuję parafiance, pani Danusi, za inspirację i użyczenie książki Jasona Everta pt. Teologia jego ciała Odkrywanie siły i powołania mężczyzny i Teologia jej ciała. Odkrywanie piękna i tajemnicy kobiety).

 ornament 2019452 1280

Dziecko darem, wykroczenia przeciw godności małżeństwa – cz. 5.

I Co ma zrobić para, która nie może mieć dzieci?

Małżeństwa cierpiące z powodu bezpłodności mogą przyjąć wszelką pomoc medyczną, która nie stoi w sprzeczności z godnością osoby, z prawami mającego się począć dziecka i ze świętością sakramentu małżeństwa. Nie istnieje żadne absolutne prawo do dziecka. Każde dziecko jest darem Boga. Małżeństwa, które nie otrzymały tego daru, chociaż sięgnęły po wszystkie medycznie dozwolone środki, mogą dzieci adoptować lub też zaangażować się w ramach organizacji społecznych na rzecz dzieci opuszczonych i porzuconych.

 

II Co Kościół sądzi na temat matek zastępczych i sztucznego zapłodnienia?

Badania medyczne i zabiegi mające pomóc w poczęciu dziecka muszą kończyć się tam, gdzie osoba trzecia rozbija i niszczy wspólnotę rodzicielską, lub tam, gdzie spłodzenie potomstwa staje się aktem technicznym niezależnym od pożycia intymnego małżonków.

Z szacunku dla godności człowieka Kościół odrzuca możliwość spłodzenia dziecka poprzez heterologiczną lub homologiczną inseminację. Każde dziecko z woli Boga ma prawo do ojca i matki, ma prawo znać ojca i matkę i na ile to tylko możliwe, wzrastać w cieple ich miłości. Sztuczne zapłodnienie nasieniem obcego mężczyzny (inseminacja heterologiczną) niszczy również ducha małżeństwa, zgodnie z którym mężczyzna i kobieta mają prawo, by każdorazowo jedno czyniło drugie ojcem lub matką. Ale także inseminacja homologiczna (nasienie pochodzi od męża) czyni dziecko produktem procedury technicznej i nie pozwala mu powstać z miłosnego zjednoczenia osób. Kiedy dziecko staje się produktem, pojawia się zaraz cyniczne pytanie o jego jakość i odpowiedzialność producenta. Kościół odrzuca także diagnostykę preimplantacyjną (PGD), która ma na celu uśmiercanie niedoskonałych embrionów. Także zjawisko „matki zastępczej", czyli obcej kobiety, do której łona wprowadza się zapłodniony embrion, sprzeciwia się godności ludzkiej.

 

III Co to jest cudzołóstwo? Czy rozwód jest „w porządku"?

Cudzołóstwo polega na intymnym pożyciu dwóch osób, z których przynajmniej jedna jest obecnie w związku małżeńskim. Cudzołóstwo stanowi fundamentalną zdradę miłości, złamanie zawartego przed Bogiem przymierza i niesprawiedliwość wyrządzoną bliźniemu. Sam Jezus dobitnie stwierdza nierozerwalność małżeństwa: „Tego więc, co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela!" (Mk 10, 9). Odwołując się do pierwotnej woli Stwórcy, Jezus wykluczył tolerowane w Starym Przymierzu rozwody.
Zachęcająca obietnica zawarta w orędziu Jezusa brzmi: „Jako dzieci waszego niebieskiego Ojca potraficie kochać przez całe życie!". Mimo to nie jest sprawą prostą wytrwać w wierności jednemu partnerowi. Nie wolno potępiać tych, którzy się rozwodzą. Chrześcijanie, którzy lekkomyślnie doprowadzają do rozwodu, biorą winę na siebie. Grzeszą przeciw miłości Bożej, która w ich małżeństwie staje się widzialna. Grzeszą względem opuszczonego partnera i porzuconych dzieci. Jednak wierny partner może wyprowadzić się ze wspólnego mieszkania. Aby nie doszło do nadzwyczaj trudnej sytuacji, może okazać się konieczny rozwód cywilny. W uzasadnionych przypadkach Kościół może zgodnie z prawem kanonicznym stwierdzić, że małżeństwo nie było ważnie zawarte.

 

IV Czemu Kościół jest przeciwny „ małżeństwu bez papierka"?

Dla katolików nie istnieje małżeństwo bez ślubu kościelnego. Podczas ceremonii Chrystus wkracza w przymierze mężczyzny i kobiety i obficie obdarowuje małżonków swymi łaskami i darami. (…) chrześcijańskie małżeństwo nie jest oszustwem, lecz największym darem, jaki Bóg wymyślił dla dwojga kochających się ludzi. Sam Bóg łączy ich w tak silny sposób, jakiego ludzie nie potrafią wytworzyć. Jezus Chrystus, który powiedział „beze Mnie nic nie możecie uczynić" (J 15, 5), jest nieustannie obecny w sakramencie małżeństwa.
On jest Miłością w miłości nowożeńców. Jego siła trwa również wtedy, gdy wyczerpuje się ludzka siła miłości. Dlatego sakrament małżeństwa nie jest kawałkiem papieru! Jest jak podstawiony i gotowy do drogi Boży pojazd, do którego może wsiąść kochająca się para. Pojazd, który ma wystarczającą ilość paliwa, by z Bożą pomocą dotrzeć do celu pragnień młodych. Gdy dzisiaj wielu mówi, że to nic strasznego mieć niezobowiązujący seks przed i poza małżeństwem, Kościół zaprasza do stanowczego przeciwstawienia się temu społecznemu naciskowi.

Na podstawie KKK dla młodych youcat 422-426 - opracowała Gabriela Seifert-Knopik

 

ornament 2019452 1280

Wszystkim DZIADKOM, DZIADZIUSIOM, DZIADZIUNIOM w naszej parafii

Życzymy Błogosławieństwa Bożego, spełnienia marzeń,

pociechy z wnuków oraz dni pełnych słońca i uśmiechu.

Niech Pan Bóg pozwoli Wam cieszyć się dniami przepełnionymi zdrowiem

i radością, i żeby zawsze otaczali Was kochający ludzie.

butelka z r

 

 

Aha, jeszcze jedno:

Żeby was Babcie słuchały,

żeby o Was dobrze gadały,

żebyście w końcu czternaste emerytury pobrali

i je na bzdurki i dyrdymałki wydali😀😀😀

 

 

Pamiętajmy, aby wspomnieć dzisiaj wszystkich naszych Dziadków, których nie ma już  z nami, których lubiliśmy bardzo, których pamietamy, a którym nie możemy już złożyć życzeń. Pamietajmy o Nich w dzisiejszej modlitwie.

 🙋

 

 

ornament 2019452 1280

Z ustanowienia papieża Franciszka, III niedziela zwykła obchodzona jest w całym Kościele jako Niedziela Słowa Bożego. W tym roku przypada ona dzisiaj 22 stycznia. Inicjatywa ta ma sprawić, aby w Ludzie Bożym wzrosła religijna i bliska znajomość Pisma Świętego.
Dokument został podpisany w 1600 rocznicę śmierci św. Hieronima – wielkiego miłośnika i tłumacza Pisma Świętego, a jednocześnie dzień wspomnienia liturgicznego tego doktora Kościoła.

 

pismo wiyte

 

 

Papież podkreśla, że dla zrozumienia Pisma Świętego konieczne jest odczytywanie go w perspektywie wydarzenia Chrystusa, a jednocześnie wydarzenia z Misji Jezusa i Jego Kościoła należy odczytywać w świetle Pisma Świętego.

  papierz franciszek 13 03 2013 obecny

 Przypomina, iż na zakończenie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia poprosił, aby jedna niedziela w ciągu roku została w całości poświęcona słowu Bożemu. Zaznacza, że ustanawiając Niedzielę Słowa Bożego spełnia prośby Ludu Bożego, a także postulaty zawarte w nauczaniu II Soboru Watykańskiego oraz adhortacji apostolskiej Benedykta XVI Verbum Domini.
Ustanawiam zatem III Niedzielę Zwykłą w ciągu roku jako poświęconą celebracji, refleksji oraz krzewieniu Słowa Bożego. Ta Niedziela Słowa Bożego staje się odpowiednim momentem tego okresu roku, w którym jesteśmy wezwani do wzmocnienia więzi z wyznawcami judaizmu oraz do modlitwy o jedność chrześcijan. Nie jest to przypadek: celebrowanie Niedzieli Słowa Bożego wyraża charakter ekumeniczny, ponieważ Pismo Święte wskazuje tym, którzy się w nie wsłuchują, drogę do przebycia, aby dojść do trwalej i autentycznej jedności” – czytamy w dokumencie Ojca Świętego.

Ojciec Święty wskazuje, że Biblia nie może być dziedzictwem tylko nielicznych, ani nie może stać się zbiorem ksiąg dla kilku osób uprzywilejowanych. Należy ona przede wszystkim do ludu zebranego, aby jej słuchał i odnalazł się w jej Słowie, jednoczącym wiernych i sprawiającym, że stają się jednym ludem.

 

 

 

 

Opracowano na podstawie materiału ze stron:

www.walcz.kapucyni.pl
www.idziemy.pl

www.freedisc.pl

 

ornament 2019452 1280

Porządek Mszy Św.

 

Niedziela

07.30

9.00 (Grotowice)
11.00 (rodzinna)
18.00

Poniedziałek 18.00
Wtorek 18.00
Środa 8.00
Czwartek 18.00 (szkolna)
Piątek 18.00
Sobota 8:00
17.00 (Grotowice)

 

 W niektórych okresach roku litugicznego, wybrane dni świąteczne i uroczystości oraz w związku z innymi nietypowymi sytuacjami powyższy stały plan liturgii może ulec zmianie. 
Informacje na ten temat umieszczane są w planie intencji oraz ogłoszeniach na konkretny tydzień 
(proszę sprawdzać w zakładce aktualności).


Okazja do spowiedzi codziennie ok. 15 minut przed każdą Mszą Św.