W minioną środę obchodziliśmy 56 urodziny naszego księdza Proboszcza


Uroczystą Mszę świętą w swojej intencji odprawił Jubilat
![]() | ![]() | |
![]() | ![]() |
Po Mszy świętej były gyszynki, życzenia, kwiaty, które w imieniu wszystkich parafian złożyli przedstawiciele Rady Parafialnej

Oczywiście, po krótkim przemówieniu ks. Proboszcza odezwał się syndrom papieski - czyli gromkie brawa na cześć Jubilata
![]() | ![]() |
Normalnie na zakończenie Mszy świętej zaawsze jest błogosławieństwo, a u nas po blogosławieństwie były cukierki... To takie przyzwyczajenie z przedszkola chyba 😊
Cukierki, to nie wszystko
To był dopiero początek wszystkiego...

Tu na razie było ściernisko, ale sytuacja ulegała zmianie z każdą minutą

Katering ruszył pełną parą...
A było co nosić:
![]() | ![]() | |
![]() | ![]() | |
![]() |
Nie możemy zapomnieć o rogalikach z marmoladą. Były przepyszne, takie cieplutkie, świeżutkie, mniam, mniam
![]() | ![]() |
Jak widać: my tylko na kartony - ilości detaliczne nas nie interesują😉
![]() | ![]() |
Szczepan, Starszy grilowy - wędzarniczy zadbał o ogień i coś na ogień.
Kiełbasa, wiadomo rzecz chodliwa- dlatego tylko Szczepan miał do niej klucz...
Z tego miejsca dziękujemy Ci Szczepanie za twój profesjonalizm wędzarniczy. Nieważne, że kiełbasa miała dużo benzo(a)pirenu, ważne, że była smaczna !!!
![]() | ![]() |
Nad wszystkim czuwał osobiście ks. Proboszcz, jak przystało na Gospodarza imprezy.
![]() | ![]() | |
![]() |
Jeszcze tylko dostawa pizzy z miejscowej Pizzerii i można zaczynać !!!

Jak przystało, na tego typu imprezach nie mogło zabraknąć STO LAT dla Jubilata

A tak z rozpędu pojechało dalej i było: gorzko, gorzko, ale tylko jeden raz, bo ks. Proboszcz troszkę wpadł w zakłopotanie...😊

Tak jak na prawdziwej imprezie urodzinowej też były muzyka i tańce
![]() | ![]() |
Co odważniejsi mogli zatańczyć z ks. Proboszczem.
Tak swoją drogą, to z ks. Proboszcza niezły tancerz - podejrzane to...😉
Podsumowując:
Urodziny się udały, była odpowiednia pogoda, choć z rana rzucało gradem,
Zaproszenie zadziałało, przyszło dużo parafian,
jedzenia i picia było dużo,
była muzyka, tańce, dym z ogniska,
To wszystko oprócz świętowania jubileuszu przyczyniło się do integracji parafian, a przy okazji lepszego poznania swoich sąsiadów (😉).
Dziękujemy Wszystkim za przygotowanie tej uroczystości, za poświęcony czas, za przygotowanie ciast, ciasteczek i rogalików, za obecność.
ps. następny raz, to chyba zakończenie lata? Czekamy na propozycje.
Więcej będzie na stronie Faceboka,





















