Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba.
Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.

 

Ewangelia na niedzielę

 

Żydzi szemrali przeciwko Jezusowi, dlatego że powiedział: «Ja jestem chlebem, który z nieba zstąpił». I mówili: «Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może On teraz mówić: Z nieba zstąpiłem».

Jezus rzekł im w odpowiedzi: «Nie szemrajcie między sobą! Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: „Oni wszyscy będą uczniami Boga”. Każdy, kto od Ojca usłyszał i przyjął naukę, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne.

Ja jestem chlebem życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: Kto go je, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata».

 

 

Krótkie rozważanie

 

Sierpniowe niedziele w tym roku pozostają w liturgii pod znakiem mowy Jezusa o Chlebie Żywym z Ewangelii Janowej. Jest Nim On sam – Boski Pokarm na życie wieczne. Tylko Ewangelista Jan zapisał we wszystkich szczegółach to Jezusowe pouczenie. Jego istotna część to konfrontacja oczekiwań tłumów z tym, co Jezus mówi o sobie. Chociaż cud rozmnożenia chleba spowodował euforię tłumów, wyjaśniające słowa Jezusa wyraźnie ochłodziły nastawienie słuchaczy. Warto przyjrzeć się kilku słowom w dzisiejszym fragmencie tej Jezusowej mowy.

Najpierw jest to Jezusowa charakterystyka postawy otaczających Go tłumów. Jezus określa ją jako szemranie – postawa wewnętrznego sprzeciwu i odrzucenia, wyrażanego jednak skrycie. Jest to nastawienie, w którym słuchacze się nawzajem utwierdzają. Słowa Jezusa nie pasują po prostu do tego, co o Nim wiedzą Jego słuchacze. On nie może mieć w sobie nic „niebiańskiego”, skoro od dzieciństwa wszystko było w Nim zwyczajne, „ziemskie”, takie, jak u innych zwykłych mieszkańców Galilei.

Taka postawa szemrania, wewnętrznego zamknięcia – i to jest drugi ciekawy szczegół – może sprawić, że człowiek nie usłyszy głosu Ojca. To On objawia, kim jest Jezus i przyciąga człowieka do Niego. Zamknięcie serca i umysłu może zniweczyć ten Ojcowski plan, bo Bóg nigdy nie używa wobec człowieka przymusu. Nie cofa raz danej człowiekowi wolności i tylko w wolności chce go pozyskać. Przyjęcie czy odrzucenie Bożego objawienia nie jest jednak tylko kwestią wyboru między dwiema równorzędnymi opcjami. Tu decyduje się ostateczny los człowieka.

I wreszcie trzeci szczegół: Jezus daje wspaniałą obietnicę, że każdy, kto przyjmie objawienie Ojca, zostanie wskrzeszony w dniu ostatecznym. Ale nie tylko. Właśnie w Ewangelii Janowej zapowiedź nowego życia nie jest jedynie zapowiedzią czegoś, co ma się dopiero wydarzyć w odległej przyszłości. Jezus używa tu czasu teraźniejszego: „Kto we Mnie wierzy, ma (a nie dopiero będzie miał) życie wieczne”. Ma je już teraz, a nie dopiero w przyszłości, w dniu ostatecznym. Wierzący w Chrystusa zostaje mocą Bożego Pokarmu wewnętrznie przemieniony i nosi w sobie nowe, wieczne życie.

Jako uczeń Chrystusa jestem nosicielem Bożego wiecznego życia już teraz. Ono już teraz przenika moją codzienność i może kształtować moją świadomość, jeśli tylko na to pozwalam.

ks. Marian Machinek MSF

 

Wykorzystano materiały ze strony www. opoka.org.pl


Porządek Mszy Św.

 

Niedziela

07.30

9.00 (Grotowice)
11.00 (rodzinna)
18.00

Poniedziałek 18.00
Wtorek 18.00
Środa 8.00
Czwartek 18.00 (szkolna)
Piątek 18.00
Sobota 8:00
17.00 (Grotowice)

 

 W niektórych okresach roku litugicznego, wybrane dni świąteczne i uroczystości oraz w związku z innymi nietypowymi sytuacjami powyższy stały plan liturgii może ulec zmianie. 
Informacje na ten temat umieszczane są w planie intencji oraz ogłoszeniach na konkretny tydzień 
(proszę sprawdzać w zakładce aktualności).


Okazja do spowiedzi codziennie ok. 15 minut przed każdą Mszą Św.