W naszej „pielgrzymce” do bliźniego w potrzebie natrafiamy na „nieumiejętnych”.

Kim są nieumiejętni? O jaką nieumiejętność chodzi? Czy tylko o tzw. mądrość i zaradność życiową? Przede wszystkim chodzi tu o umiejętność życia. Wśród nas żyją ci, którzy wiedzą, co ze swoim życiem zrobić, jak je przeżyć najintensywniej i najpiękniej. Żyją jednak i tacy, którzy gubią się i nie do końca potrafią wykorzystać Boży dar istnienia.

Miłosierny chrześcijanin nie może zatrzymywać dla siebie mądrości i swej umiejętności prawego postępowania, ale winien dzielić się nimi z innymi. Termin nieumiejętni w języku greckim oznacza tych, którzy nie potrafią się wypowiedzieć, przy czym chodzi tu nie tylko o mowę, ale również o wszelkie inne sposoby wyrażania siebie i wchodzenia w łączność z innymi. W innym rozumieniu nieumiejętny to ten, który stoi na początku drogi i oczekuje, że ktoś go poprowadzi. Paradoksalnie okazuje się, że aby pouczać, trzeba stać się najpierw nieumiejętnym, to znaczy maluczkim, najmniejszym – człowiekiem, który układa swe życie nie według własnego widzimisię, lecz nasłuchując pilnie, co mu mówi Bóg. Słowo nieumiejętny ma swój odpowiednik również w języku łacińskim: ignorare oznacza nie znać, nie wiedzieć. Nieumiejętny zatem – to ten, który czegoś nie wie, nie zna i potrzebuje, by ktoś mu pomógł poznać, wiedzieć i doświadczyć. Chodzi tu przede wszystkim o przestrzeń wiary, o poznanie i doświadczenie rzeczywistości Boga, o poznanie prawd wiary.

W jaki sposób pouczać? Jak spoglądać na osobę "nieumiejętną"? Zasady pouczania są podobne, jak te, które obowiązują przy upominaniu grzeszników. Przede wszystkim pouczający nie może grzeszyć pychą i zarozumialstwem. Słowo Boże zachęca do pouczania nieumiejętnych. Św. Paweł pisze do Tymoteusza: Głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz (Tym 4,2).

O pouczaniu nieumiejętnych często mówią Ojcowie Pustyni. W Prologu do Księgi Starców czytamy: „W tej księdze opisany jest godny podziwu sposób życia i słowa świętych ojców; a to dla zachęty, pouczenia i przykładu tym, którzy (…) pragną iść drogą wiodącą do Królestwa Niebieskiego”. Ojcowie Pustyni byli jednak świadomi, że pouczać może jedynie ktoś, kto sam prowadzi głębokie życie duchowe. Jeden ze Starców mówi: „Jakże człowiek może pouczać bliźniego o tym, czego sam się nie nauczył i czego sam nie zachowywał?” Gdy pewien mnich „poprosił abba Pojmena: «Ojcze, poucz mnie, co mam czynić?», ten mu odpowiedział: «Napisane jest: niegodziwość moją wypowiem i będę rozmyślał o grzechu moim»”. I tak abba Pojmen spełnił jego prośbę nie poprzez słowa, ale przykład życia – pokory i skruchy.

Wnioski:
1. Nieumiejętny to ktoś, kto nieumie sobie z czymś poradzić. Każdy z nas ma w jakiejś dziedzinie taką „nieumiejętność”. Szukamy autorytetów, ludzi, którzy nam podpowiedzą jak żyć.

2. Pierwszym pouczającym jest sam Bóg i Jego słowo. Jezus w swoim ziemskim życiu nauczał (głównie w przypowieściach o Królestwie Bożym) i ciągnęły za Nim tłumy.

3. Sami, pouczeni przez Boga i Jego wysłanników, możemy pouczać innych, którym brakuje wiedzy i umiejętności. Dla ich własnego dobra, aby wybierali właściwą drogę.

4. Naturalnymi pouczającymi są wobec dzieci są rodzice, opiekunowie, wychowawcy; wobec wierzących - ich duszpasterze, kaznodzieje, katecheci, rekolektanci. Każdy z nas ma jakieś „środowisko” – np. w rodzinie, pracy, sąsiedztwie, gdzie napotyka na ludzi nieumiejętnych, gdzie może podzielić się swoimi umiejętnościami, wiedzą, doświadczeniem.

5. Największym i najlepszym pouczeniem jest wskazywanie drogi do Królestwa niebieskiego. Rodzice mają możliwość uczyć tego swoje dzieci, duszpasterze swoje „owieczki”, spowiednicy swoich penitentów, przełożeni swoich podwładnych. Dobrze, aby ci „nieumiejętni” chcieli zostać pouczeni. Ważny jest odpowiedni czas i miejsce. Im większa zaś gotowość słuchania, tym trafniej pada pouczenie i wydaje lepsze owoce.

6. Oprócz słowa pouczającego niezwykle ważne jest świadectwo. Dzisiejszy świat potrzebuje nauczycieli-świadków. Pouczanie przykładem i słowem dobrze gdy idzie w parze. Pouczamy z pokorą!

 

Gabriela Seifert-Knopik


Porządek Mszy Św.

 

Niedziela

07.30

9.00 (Grotowice)
11.00 (rodzinna)
18.00

Poniedziałek 18.00
Wtorek 18.00
Środa 8.00
Czwartek 18.00 (szkolna)
Piątek 18.00
Sobota 8:00
17.00 (Grotowice)

 

 W niektórych okresach roku litugicznego, wybrane dni świąteczne i uroczystości oraz w związku z innymi nietypowymi sytuacjami powyższy stały plan liturgii może ulec zmianie. 
Informacje na ten temat umieszczane są w planie intencji oraz ogłoszeniach na konkretny tydzień 
(proszę sprawdzać w zakładce aktualności).


Okazja do spowiedzi codziennie ok. 15 minut przed każdą Mszą Św.