W naszej „pielgrzymce” do bliźniego w potrzebie natrafiamy na „wątpiących”, którzy potrzebują dobrej rady. Uczynkiem miłosierdzia może być danie dobrej rady osobie, która wątpi.

Dobra Rada

Jak ważna w życiu codziennym jest dobra rada, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Jakże szczęśliwi są ludzie, którzy mają do kogo zwrócić się o poradę w sytuacji, gdy nachodzą ich wątpliwości. Głos kogoś, kto ma większe doświadczenie niż my, jest nieocenioną pomocą. Jest aktem miłosierdzia. Dlaczego? Ponieważ stanowi konkretny gest pomocy bliźniemu. (…) O wątpieniu i dobrych radach możemy mówić w dwóch aspektach: czysto ziemskim oraz nadprzyrodzonym. Człowiek dojrzały przy podejmowaniu różnych decyzji dokonuje głębokiego namysłu. Takie postępowanie pochwala Księga Syracha: "Nie czyń niczego bez zastanowienia, a nie będziesz żałował swego czynu" (Syr 32, 19).

Wątpienie
Nie zawsze mamy wystarczającą mądrość życiową, pozwalającą nam wybierać w sposób pewny i zdecydowany. Kiedy mamy obowiązek szukać porady? W sprawach ważnych (im decyzja jest poważniejsza i wątpliwości większe), w których chodzi o dobro innych osób (…), a także gdy odczuwamy niepokój sumienia, które zabrania nam bierności i domaga się działania. (…) Opanowani przez wątpienie nie możemy działać. Należy dążyć do rozwiania wątpliwości.

Kto może dobrze radzić?

Jakie kryteria musi spełniać ten, kto pragnie doradzać bliźnim? Ma wykazać się kompetencją w dziedzinie, w której doradza. Nie mogą to być rady ignoranta. Jeśli sami nie wiemy, nie znamy odpowiedzi na wątpliwości i pytania - nie odpowiadajmy. Udzielając niekompetentnych rad, możemy przyczynić się do poważnej szkody. Tak więc ci, którzy udzielają rad życiowych, ponoszą pewną odpowiedzialność za udzielane rady, zwłaszcza wtedy, gdy wiedzą, że mogą one przesądzić o podejmowanej decyzji. Stąd też w Piśmie Świętym znajdujemy zachętę: "Osądzaj sprawy bliźniego według swoich własnych i nad każą sprawą się namyśl" (Syr 31, 15). Trzeba radzić komuś tak, jakbyśmy radzili sobie. Udzielona rada nie może obracać się przeciwko bliźniemu. (…) Nikt nie ma prawa radzić komuś, aby sprzeciwiał się woli Bożej. Byłoby to wtedy zachęcaniem do grzechu.

Z troski o dobro bliźniego

Udzielona rada ma wypływać z miłości bliźniego, troski o jego dobro i zwyczajnej życzliwości. Chrześcijanin dobrze radzi innym, ponieważ chciałby w ten sposób przyczynić się do powiększenia dobra w życiu bliźnich. Dobre rady wracają do nas wdzięcznością tych, którym ich udzieliliśmy. Dają radość, gdyż możemy się poczuć współsprawcami dobra. Czasami bywa tak, że ludzka mądrość nie wystarcza (…)

Wskazać na Mądrość Słowa Bożego, Ducha Świętego i Matkę Dobrej Rady

Chrześcijanin wie, że dobrych natchnień, rad, pewnych rozstrzygnięć i wskazówek, jak rozwiązać poważne problemy, należy szukać u Boga, na modlitwie. Pismo Święte pokazuje nam wielkie postacie Starego Testamentu, które zasięgały rady u Boga. Katechizm uczy nas, że dobrych rad możemy szukać w Słowie Bożym. Gdy sięgamy po Ewangelię, znajdujemy wiele cennych rad i konkretnych wskazówek, jak żyć. Jezus dzieli się z nami swoją mądrością, która nie płynie wyłącznie z doświadczenia człowieka, ale jest mądrością Bożą. Po dobrą radę możemy się zwracać do Ducha Świętego, który jest nazwany "Pocieszycielem" i umacnia nas swoimi siedmioma darami. O Nim Jezus uczył, że gdy przyjdzie, "doprowadzi nas do całej prawdy" (J 16, 13). Trzeba, abyśmy w naszych rozterkach, wątpliwościach, gdy nie wiemy, jak postąpić, upraszali łaskę rady Ducha Świętego. On może oświecić nasz rozum i pobudzić wolę. Wśród Jego darów jest jeden, "dar rady". To On pomaga roztropnie żyć i patrzeć na świat. Jako ochrzczeni i bierzmowani mamy przystęp do Ducha Świętego i pełne prawo prosić Go, aby "uruchomił" w nas cały potencjał swej Bożej mocy (…) Wiele osób odkryło Ducha Świętego jako Tego, który jest źródłem dobrych natchnień i mądrości; który nigdy nie zawodzi. Warto przypomnieć jeszcze jedną osobę, do której z zaufaniem możemy zwracać się w różnych potrzebach, także o dobrą radę. Jest nią Maryja, od wieków zwana Matką dobrej Rady. W Litanii Loretańskiej wzywamy ją jako "Stolicę mądrości". U naszej Matki możemy zawsze szukać rad i pouczeń.

Reasumując:

1. Dawanie dobrej rady jest czymś bardzo cennym, zwłaszcza dla kogoś, kto stoi na „rozdrożu” i ma wątpliwości co robić dalej.
2. Doradzać należy z troski o dobro bliźniego pomagając mu a nie szkodząc.
3. Dobre rady mogą dawać osoby, które są kompetentne w dziedzinie, której dotyczy wątpliwość.
4. Jeżeli sami nie potrafimy poradzić komuś to odsyłamy go do kogoś mądrzejszego w danej dziedzinie. Niewątpliwie możemy wskazać na Radę zawartą w Słowie Boże, a zwłaszcza w Ewangelii w życiu Jezusa, w darach Ducha Świętego (w tym darze rady) oraz u Matki Dobrej Rady, nazwanej też Stolicą Mądrości. Możemy podsunąć tekst, modlitwę, odesłać do osoby, która ma kompetencje (np. mądrego duszpasterza, nauczyciela, katechety, siostry zakonnej itd.)

Wniosek końcowy:

Warto inwestować w swoje życie duchowe i formację duchową, aby nabyć kompetencje, które mogą przydać się przy udzielaniu dobrych rad innym ludziom. Potrzeba dużo pokory i odwagi, aby prosić kogoś o dobrą radę, a jeszcze więcej, aby jej udzielać innym.

Gabriela Seifert-Knopik
Zob.https://tysiacleciedolne.pl/uczynki-milosierdzia-wzgledem-duszy,i214.html


Porządek Mszy Św.

 

Niedziela

07.30

9.00 (Grotowice)
11.00 (rodzinna)
18.00

Poniedziałek 18.00
Wtorek 18.00
Środa 8.00
Czwartek 18.00 (szkolna)
Piątek 18.00
Sobota 8:00
17.00 (Grotowice)

 

 W niektórych okresach roku litugicznego, wybrane dni świąteczne i uroczystości oraz w związku z innymi nietypowymi sytuacjami powyższy stały plan liturgii może ulec zmianie. 
Informacje na ten temat umieszczane są w planie intencji oraz ogłoszeniach na konkretny tydzień 
(proszę sprawdzać w zakładce aktualności).


Okazja do spowiedzi codziennie ok. 15 minut przed każdą Mszą Św.