Umiłowani, istnieje wiele prawdziwych świadectw o Chrystusie.
Świadectwo Ojca, przychodzącego z nieba, o swoim Synu;
świadectwo Ducha Świętego, który zstępuje w cielesnej postaci gołębicy;
świadectwo archanioła Gabriela, zwiastującego dobrą nowinę Maryi;
świadectwo Matki Bożej:
świadectwo błogosławionego miejsca żłóbka.
Jan Chrzciciel, największy z proroków, daje świadectwo wprowadzający Nowe Przymierze, ten, który w pewien sposób łączy w swojej osobie dwa przymierza, Stare i Nowe.
Wśród rzek Jordan daje świadectwo, a wśród mórz Morze Tyberiadzkie;
niewidomi dają świadectwo,
chromi dają świadectwo,
umarli powstają do życia;
demony dają świadectwo, mówiąc: „Wiemy, kto jesteś: Święty Boży” (Mk 1,24).
Uciszone wiatry składają świadectwo.
Pięć chlebów świadczy o tym, że zostały rozmnożone wśród pięciu tysięcy gości. […]
Wrogowie tamtych czasów dają świadectwo, a wśród nich błogosławiony Paweł, wróg przez chwilę, niewolnik przez długi czas;
dwunastu apostołów daje świadectwo, którzy nie tylko słowami, ale każdy przez swoje tortury i śmierć głosili prawdę. […]
Wszyscy oni, i wielu innych, są świadkami. Czy Chrystus, wsparty tymi świadectwami, nadal spotyka się z niewiarą?
Jeśli więc ktoś dotąd pozostawał niewierzący, niech teraz uwierzy; a jeśli ktoś był już wierzący, niech zwiększy swój postęp w wierze, wierząc w naszego Pana Jezusa Chrystusa i niech wie, czyje imię nosi.
Jesteś nazwany „chrześcijaninem” – szanuj swoje imię;
niech nasz Pan Jezus Chrystus, Syn Boży, nie będzie zbluźniony z twojego powodu, ale raczej niech twoje piękne uczynki świecą przed ludźmi, aby ludzie, widząc je, chwalili w Chrystusie Jezusie, naszym Panu, Ojca niebieskiego, któremu niech będzie chwała teraz i na wieki wieków. Amen.
Św. Cyryl Jerozolimski (ok. 315 – 386)
https://ewangelia.org