CO PRZYRZEKAMY?
To pytanie o treść obietnic złożonych Królowej Polski. Przyrzeczenia dotyczyły następujących dziedzin:
1.Obrony wiary i Kościoła
– bycie wiernym Bogu, Ewangelii, Kościołowi i jego pasterzom oraz
- obronę łaski Bożej - zobowiązano się do walki z grzechem, dbania o czyste sumienia oraz życie w łasce uświęcającej
2. Ochrony życia i rodziny
- przyrzekano troskę o wierność małżeńską, zobowiązano się bronić świętości i trwałości sakramentu małżeństwa oraz strzec domowego ogniska przed rozwodami
- obiecano wychowywać dzieci w wierze katolickiej, duchu miłości, prawdy oraz wierności Ojczyźnie.
3. Sprawiedliwość i miłość społeczna
- szanowanie godności kobiety (przyrzekano stać na straży godności kobiety jako matki i strażniczki domowego ogniska),
- wzajemną miłość i zgodę (zobowiązano się do dzielenia się chlebem, niesienia pomocy ubogim
i cierpiącym oraz do unikania nienawiści i przemocy),
- walkę z wadami narodowymi: Przodkowie wypowiedzieli walkę pijaństwu, rozwiązłości, lenistwu, lekkomyślności oraz marnotrawstwu.
Podsumowanie:
Podstawowy Ślub to „Uczynić wszystko co leży w mojej mocy, aby Polska była rzeczywistym Królestwem Twego Syna i Twoim”. Treść Ślubów jest bardzo wymagająca. Dotyczy troski o Królestwo Maryi i Jej Syna. A to Królestwo to sprawy wiary i moralności, życia kościelnego, ale też rodzinnego i społecznego. W tym kontekście warto sobie postawić pytanie: Kto dziś przejmuje się wiarą? Własną, swojej rodziny i młodego pokolenia? Troską o czyste sumienie, o życie w łasce uświęcającej, regularną spowiedzią, karmieniem się sakramentami? Kto przejmuje się trwałością małżeństwa, troską o życie w każdym wymiarze i wychowanie młodego pokolenia? Kto sprawiedliwością społeczną i nierównościami społecznymi? Nałogami alkoholizmu, marnotrawstwa czy lenistwa? Czy spowiadamy się także z zaniedbań?
Jeżeli weźmiemy sobie na serio te przyrzeczenia to mamy co robić. 70 lat temu różne stany przychodziły przed obraz Matki Boskiej Częstochowskiej i składając przyrzeczenia prosiły jednocześnie
o pomoc w ich realizacji. Łaska Boża wymaga współpracy człowieka. Kiedy o coś proszę to mam świadomość, że ode mnie również zależy czy i kiedy ta sprawa będzie zrealizowana. A kiedy modlę się „Przyjdź królestwo Twoje” to powinienem wiedzieć, że Pan Bóg i Matka Boża zapraszają mnie do przyspieszenia realizacji tej prośby.
Gabriela Seifert-Knopik