1. Intencje serca
Dziesiąte przykazanie stanowi dalszy ciąg i uzupełnienie przykazania dziewiątego, które odnosi się do pożądliwości ciała. Zabrania ono pożądania dóbr drugiego człowieka, które jest źródłem kradzieży, grabieży i oszustwa, zakazanych przez siódme przykazanie. "Pożądliwość oczu" prowadzi do przemocy
i niesprawiedliwości zakazanych przez piąte przykazanie. (…) Dziesiąte przykazanie zwraca uwagę na intencję serca; wraz z dziewiątym przykazaniem streszcza ono wszystkie przykazania Prawa. Przykazanie dziewiąte odnosi się do pożądliwości osób, dziesiąte zaś - do pożądliwości rzeczy. W Księdze Wyjścia czytamy: „Nie będziesz pożądał... żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego” (Wj 20, 17).
Pożądanie zmysłowe skłania nas do pragnienia rzeczy przyjemnych, których nie posiadamy, czyli do pragnienia jedzenia, gdy jesteśmy głodni, czy ogrzania się, gdy jest nam zimno. Pragnienia te same w sobie są dobre, często jednak nie zachowują rozumnej miary i skłaniają nas do niesłusznego pożądania czegoś, co jest własnością drugiej osoby lub jej się należy.
2. Postawa szacunku wobec cudzej własności
Katechizm dla młodych podkreśla, że chrześcijanin powinien uczyć się oddzielać rozsądne pragnienia od nierozumnych i niesprawiedliwych i przyswoić sobie wewnętrzną postawę szacunku dla cudzej własności.
Dziesiąte przykazanie zakazuje chciwości i pragnienia przywłaszczania sobie bez umiaru dóbr ziemskich; zabrania nieumiarkowanej zachłanności, zrodzonej z pozbawionej miary żądzy bogactw i ich potęgi. Zakazuje także pragnienia popełniania niesprawiedliwości, jaka mogłaby przynieść szkodę bliźniemu w jego dobrach doczesnych. Kiedy Prawo mówi: "Nie będziesz pożądał", to - innymi słowy - każe nam oddalić nasze pragnienia od tego wszystkiego, co do nas nie należy. Pragnienie posiadania dóbr bliźniego
jest bowiem tak wielkie, nieograniczone i nigdy nie nasycone, że zostało napisane: "Kto kocha się
w pieniądzach, pieniądzem się nie nasyci" (Koh 5, 9). Nie jest wykroczeniem przeciw temu przykazaniu pragnienie otrzymania rzeczy, które należą do bliźniego, jeśli jest to możliwe w sposób sprawiedliwy
3. Nie pożądać tego, co do nas nie należy
Dziesiąte przykazanie żąda usunięcia zazdrości z serca ludzkiego. Gdy prorok Natan chciał skłonić króla Dawida do skruchy, opowiedział mu historię o biedaku mającym tylko jedną owieczkę, którą traktował jak własną córkę, i o bogaczu, który, mimo iż miał wiele bydła, zazdrościł tamtemu i w końcu zabrał mu jego owieczkę. Zazdrość może prowadzić do najgorszych występków. To przez zawiść diabła śmierć weszła na świat (Mdr 2, 24). Walczymy ze sobą nawzajem i to właśnie zazdrość podburza jednych przeciw drugim... Jeżeli wszyscy będą z taką zawziętością rozszarpywać Ciało Chrystusa, do czego dojdziemy? Osłabiamy Ciało Chrystusa... Głosimy, iż jesteśmy członkami tego samego organizmu, a pożeramy się nawzajem niczym dzikie zwierzęta.
Zazdrość to zawiść i złość na widok pomyślności innych i pragnienie niesprawiedliwego przywłaszczenia sobie tego, co inni posiadają. Kto życzy innym źle, ciężko grzeszy. Zazdrość odbiera radość z osiągnięć i darów innych, wiarę w Opatrzność Bożą względem samego siebie i blokuje serce, by dążyło do prawdziwego bogactwa.
Reasumując: Ewangelia przestrzega przed chciwością i zazdrością, ponieważ szkodzą one nie tylko bliźniemu (mogą prowadzić do kradzieży, zabójstwa itd.), ale przede wszystkim nam samym:
„Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo życie nie polega na gromadzeniu bogactwa ani nie zależy od tego, co się posiada” - Łk 12,15.
Zaś św. Bazyli Wielki pisze w swojej Regule: „Jak rdza żelazo, tak zazdrość zżera duszę, która jest przez nią spętana”.
Na podstawie Youcat 465-466 oraz KKK 2534 -2538 opracowała Gabriela Seifert-Knopik