Dyskomfort, niprzyjemne doznanie czuciowe lub (i) zmysłowe. Pojawiające się w wyniku urazu, choroby, wywołujący reakcje organizmu, który broni się i jak najszybciej chce zwalczyć ból.

Dlaczego mowa o tym?


Mało osób zdaje sobie sprawę, jak bardzo złożony jest nasz organizm pod wieloma kątami. Dzisiaj czas na parę słów o tym, jak organizm działa sam w sobie by poradzić sobie z problemami układowymi naszego ciała.

Odbieranie bólu jest przez każdego z nas odbierane indywidualnie. Ten sam rodzaj bólu każdy może odczuwać inaczej. Podstawową skalą do badania bólu (najczęściej stosowana i dość prostą) jest skala bólu VAS. Opiera się ona na 10 stopniowej skali bólu, często przedstawiona w postaci linii, na której pacjent zaznacza odczucia względem konkretnego problemu.

                                                        0 w skali vas to brak odczuć bólowych
                                                        5 o ból umiarkowany choć już taki który potrafi się nasilić i być trwały
                                                      10 to ból nie do zniesienia

Jest to skala typowo wizualna, opierająca się na indywidualnych odczuciach, ale daje pewne odniesienie co staje się ważne dla lekarza/terapeuty.

 ból.jpg 


Ból ostry

to taki, który pojawia się nagle. Występuje na skutek uszkodzenia tkanek. Uszkodzenie to ma charakter mechaniczny, termiczny bądź  chemiczny

Jest tzw. bólem fizjologicznym, czyli reakcją organizmu na zasadzie „coś się dzieje, trzeba szybko reagować”. Tu każdy z nas zatem korzysta z leków, okładów na bolące miejsca, szuka porady specjalistów. Ból ten pojawia się w miejscu uszkodzenia.

Ból przewlekły 

trwa powyżej 3 miesięcy i jest związany głównie z przebiegiem wielu chorób. Dotyczy m.in. zwyrodnień stawów, które nie dają początkowo objawów bólowych. Pacjenci często bagatelizują ten stan, mówiąc „tak ma być”, albo „na starość to normalne”. Delikatne sygnały organizmu objawiają się brakiem elastyczności stawów, jego ruchomości. Często pojawia się tu sztywność. Daje to swój skutek.

Ból powstaje przez uszkodzenie receptorów bodźcem

(receptor – komórki w naszym ciele odbierające sygnały z otoczenia zewnętrznego)

Bodziec ten trafia do receptora, tam przekształcony zostaje w impuls elektryczny i drogą nerwową biegnie do mózgu. Po drodze informacja dociera do układów naturalnego hamowania bólu, gdzie wydzielane są „naturalne narkotyki” naszego organizmu, czyli endorfina i enkefalina - poprawiające nastrój, powodujące „euforyczny” stan i spokój.

To one działając, sprawiają że dyskomfort odczuwalny jest możliwy do zniesienia. Najbardziej widać to przy złamaniach, czy przy porodzie, choć tak naprawdę pojawiaja się zawsze w sytuacji bólowej.

DO SEDNA

To, że organizm podejmuje jakąś reakcję możemy zaobserwować nie tylko endorfinami.

Przykładem działania obronnego organizmu, który pojawia się u nas równie często jest stan zapalny.

Myślę, że równie niedoceniany. Dlaczego?
Wielu z nas stan zapalny odbiera bardzo negatywnie. Jest obrzęk, piecze, nic w tym fajnego”  - No, a jednak.

Stan zapalny to obrona organizmu. Wspaniały mechanizm. To postawienie granic przez nasz organizm w miejsce problematyczne.

Po pierwsze, żeby nikt z nas problemu nie przeoczył, a po drugie, żeby mogły sprawnie i konkretnie działać komórki odpornościowe i białka krwi.
Istnieją białka tzw. cytokiny, których zadaniem jest informowanie innych o problemie, jaki się pojawił i wzywający do szybkiej reakcji (nieźle, prawda?).

Układ odpornościowy posiada swoje komórki, które odpowiedzialne są za neutralizację drobnoustrojów. Zdrowe komórki namnażają się w miejscu uszkodzenia i powodują zwłóknienia tych ”chorych”. Eliminacja i proces powrotu organizmu na właściwe tory zajmuje kilka tygodni.
Mowa o tym, bo większość z nas widzi brak ruchomości, zaczerwienienie i ogromny ból.

Często tu pojawia się wysięk. To płyn, który zbiera się w bólowym miejscu, często jego ilość, powoduje przerwanie tkanki skórnej i wylewa się na zewnątrz (nie można mu pomagać i nie uszkadzać samodzielnie skóry)

 

Dlaczego?

To płyn z osocza, zawiera bardzo dużą ilość komórek odpornościowych. Wysięk może być ropą, mieć charakter surowiczy (lejąca się woda).

Nie wiem skąd u nas przekonanie, że jeśli jest ropa to zawsze źle.

Myślę, że czasem należy spojrzeć na to właśnie od tej strony, o której dzisiaj mówimy.

Stan zapalny w organizmie jest także metodą leczenia wielu schorzeń.

Mowa tu o bańce chińskiej.  Znamy, prawda?

 

Bańska chińska zarówno szklana, próżniowa, jak i gumowa działa tak samo.
To nic innego jak pod próżnią wywoływanie stanu zapalnego miejscowego, który pomaga usunąć zaburzenia czynności narządów wewnętrznych, wyleczyć chorobę (to znajome, prawda?)

Kuracja bańkami zastosowana odpowiednio wcześnie bywa niekiedy alternatywą do antybiotykoterapii. Postawienie baniek mobilizuje do walki układ odpornościowy.
Nie wiem czy wiecie, ale stosuje się je dużo częściej niż tylko do podnoszenia własnej odporności zwłaszcza w miesiącach „chorobowych” czyli na wiosnę i jesień.

Bańki wspaniale rozluźniają ciało. Poprawiają ukrwienie, działają przeciwbólowo. Bańką wykonuje się także masaż całego ciała zarówno pobudzający krążenie, jak i antycellulitowo.

Sama uwielbiam robić (choć masowana też być lubię w ten sposób). Daje to ogromne odprężenie.

 

bańki

 

Nie jest prawdą też, że po stawianiu baniek nie można wychodzić 3 dni (to jest aktualne tylko przy gorączce pacjenta, która mogła się pojawic na skutek baniek – to całkowicie normalne).

A to „niewychodzenie” to po prostu dbanie o nie przewianie się i nie doprowadzenie stanu zapalnego w innym miejscu.

 

bańki1

 

Gorączka wskazuje nic innego, jak stan zapalny całego organizmu.

Mówi się, że lepiej nie przyjmować leków, gdy sięga do 37,5 bo oznacza to stan podgorączkowy, czyli najlepszy moment reakcji obronnych organizmu. Leki działają szybko, ale spowalniają naturalną pracę organizmu.
Dlatego także i gorączka okazuje się dla nas zbawienna.

Choć wiadomo - wysoka informuje o większym problemie, z którym organizm sam zwyczajnie sobie nie poradzi.
Należy pamiętać, że gorączka to nie tylko objaw przeziębienia, czy korzystania z baniek chińskich. Może to być sygnał organizmu o dużym problemie. Teraz pozostaje nam zbadać samego siebie i potrzeby naszego organizmu.

Podsumowując


Organizm wiele rzeczy sam potrafi okiełznać. Ból przewlekły jednak, czyli konsekwencja czasu i postępowania choroby niestety mu tego nie ułatwia.

Stan zapalny, to taki nasz dobry organizmowy przyjaciel.
Zawsze ciekawił mnie mechanizm działania komórek obronnych. Bo przecież w jakiś sposób nasz organizm jest samowystarczalny.

Ból niestety niejedno ma imię i może mieć różny charakter.

Najważniejsze, to go nie bagatelizować, nie pozostawiać samemu sobie. Problem rozwiązywać szybko i działać.
Nie ograniczać się jedynie do środków przeciwbólowych, próbować znaleźć prowodyra naszych stanów bólowych.

Wiem, że się powtarzam, ale…

Nikt o nas tak nie zadba, jak my sami.

Dobrego tygodnia,

Natalia Komarnicka

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Porządek Mszy Św.

 

Niedziela

07.30

9.00 (Grotowice)
11.00 (rodzinna)
18.00

Poniedziałek 18.00
Wtorek 18.00
Środa 8.00
Czwartek 18.00 (szkolna)
Piątek 18.00
Sobota 8:00
17.00 (Grotowice)

 

 W niektórych okresach roku litugicznego, wybrane dni świąteczne i uroczystości oraz w związku z innymi nietypowymi sytuacjami powyższy stały plan liturgii może ulec zmianie. 
Informacje na ten temat umieszczane są w planie intencji oraz ogłoszeniach na konkretny tydzień 
(proszę sprawdzać w zakładce aktualności).


Okazja do spowiedzi codziennie ok. 15 minut przed każdą Mszą Św.