Dzisiaj coś prostego
Takie bułki nieźle nadziane...
Co będziemy potrzebować?
12 bułek kajzerek (12 wchodzi na cała blachę, radzimy się nie rozdrabniać i zrobić 12, bo szybko zjecie i będziecie żałować, że nie ma więcej😀)
ok. 1 kg pieczarek
5 jajek
2 nieduże cebule
natka pietruszki, tak po ukraińsku ciut ciut
12 plasterków sera (zastosowaliśmy salami, bo jest okrągłe, ale może być każdy rodzaj)
Jak to robimy?
Przygotowujemy farsz.
Gotujemy jajka na twardo. Obieramy i kroimy w kosteczkę.
Czyste obrane pieczarki kroimy również w kosteczkę(prościej jest potrzeć na tarce, jak my to zrobiliśmy)
Na podsmażoną na oleju (lub maśle) cebulę dajemy pokrojone pieczarki. Smażymy do odparowania grzybów. Doprawiamy solą i pieprzem.
Natkę pietruszki siekamy i dajemy do wystudzonego farszu.

Przygotowujemy bułki
Bierzemy bułkę, odcinamy górę (nie wyrzucać tej góry- przyda Wam się na bułkę tartą po wysuszeniu😉)
Wydrążamy miąższ z każdej bułki. Można to zrobić ręką, można łyżeczką- technika dowolna.
![]() | ![]() |
Bułki nadziewamy masą grzybowo-jajeczną i przykrywamy plasterkiem sera.
![]() |
|
Wygladają apetycznie - ale... jeszcze nie jemy!

Nadziane bułki pieczemy w temperaturze ok. 180 stopni do roztopienia sera (około kwadransa).
Amerykanie wszysto jedzą z keczupem, więc możemy w tym przypadku brać z nich przykład.
Smacznego!


